Wróć na blog
Odmowa zeznań przez świadka: kiedy możesz milczeć. Adwokat Angelika Zarzycka, Poznań
Prawo Karne

Odmowa zeznań przez świadka: kiedy masz prawo milczeć?

Odmowa zeznań przez świadka: art. 182 i 183 KPK. Kto jest osobą najbliższą, kiedy uchylić się od pytania, co grozi za bezpodstawną odmowę. Adwokat Poznań.

Czas czytania: ok. 11 minut

Wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka prawie zawsze wywołuje stres, niezależnie od tego, czy masz coś wspólnego z zarzutami, czy tylko stałeś obok. Ludzie, którzy pierwszy raz dostają wezwanie z policji albo prokuratury w Poznaniu, najczęściej pytają o jedno: czy muszę cokolwiek mówić.

Polskie prawo wychodzi z założenia, że co do zasady tak. Świadek ma obowiązek stawić się na wezwanie i mówić prawdę pod groźbą odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania (art. 233 § 1 Kodeksu karnego, kara do 8 lat pozbawienia wolności). To punkt wyjścia. Ale od tej zasady prawo przewiduje kilka konkretnych wyjątków, które chronią Cię w sytuacjach, gdy obowiązek mówienia prawdy zderzałby się z lojalnością wobec najbliższych albo z Twoim własnym bezpieczeństwem prawnym.

W tym wpisie tłumaczę, kiedy masz prawo do całkowitej odmowy zeznań, kiedy możesz uchylić się od odpowiedzi na pojedyncze pytanie, jak działa pułapka „z fotoradaru w aucie zarejestrowanym na męża", co grozi za bezpodstawną odmowę i dlaczego między prokuraturą w Poznaniu a sądem rejonowym czy okręgowym jest jeden moment, którego nie wolno przegapić.

Podstawa: stawiennictwo to nie to samo, co zeznawanie

Pierwsza rzecz, o której mało kto wie: nawet jeśli masz prawo odmówić zeznań, musisz stawić się na wezwanie. Obowiązek stawiennictwa i obowiązek składania zeznań to dwa różne obowiązki. Tylko stawiennictwo jest bezwzględne. Zeznawanie bywa opcjonalne.

Niestawiennictwo niesie konkretne skutki. Sąd albo prokurator może na podstawie art. 287 KPK nałożyć karę porządkową do 3000 zł, a w skrajnych przypadkach zarządzić zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie. Kara porządkowa to nie żart, egzekwuje się ją normalnym trybem komorniczym.

Praktyczny wniosek: jeśli dostałeś wezwanie i wiesz, że masz prawo odmówić zeznań, i tak idziesz. Tam, na miejscu, składasz oświadczenie do protokołu, że odmawiasz na podstawie odpowiedniego przepisu KPK. To wystarczy.

Całkowita odmowa zeznań: art. 182 KPK

To najszersze prawo, jakie przysługuje świadkowi. Zgodnie z art. 182 § 1 KPK osoba najbliższa dla oskarżonego (lub podejrzanego w postępowaniu przygotowawczym) może odmówić składania zeznań. W całości, bez podawania powodu i bez tłumaczenia dlaczego.

Sąd nie może przy tym oceniać Twoich motywów. Sąd Najwyższy potwierdził to w wyroku z 20 stycznia 1981 r. (sygn. I KR 329/80): organ procesowy nie jest uprawniony do ustalania ani oceny przyczyn, motywów ani pobudek odmowy zeznań przez osobę uprawnioną. Decyzja należy wyłącznie do tej osoby. Nie ma rozmów typu „a dlaczego nie chce pani zeznawać przeciwko bratu". Wystarczy zdanie: „odmawiam zeznań na podstawie art. 182 § 1 KPK".

Kto jest osobą najbliższą

Definicja jest w art. 115 § 11 Kodeksu karnego i obejmuje konkretny krąg osób. Nie jest to lista, którą można rozszerzyć „bo ktoś jest dla mnie ważny". Albo ktoś na niej jest, albo go nie ma. Osoby najbliższe to:

  • małżonek, także po rozwodzie albo unieważnieniu małżeństwa (art. 182 § 2 KPK utrzymuje to prawo mimo ustania związku);
  • wstępni, czyli rodzice, dziadkowie, pradziadkowie;
  • zstępni, czyli dzieci, wnuki, prawnuki;
  • rodzeństwo, w tym rodzeństwo przyrodnie (z jednym wspólnym rodzicem);
  • powinowaci w tej samej linii lub stopniu, czyli teściowa, teść, synowa, zięć, szwagier, szwagierka. O tej kategorii najczęściej się zapomina, a w praktyce pojawia się często;
  • osoby pozostające w stosunku przysposobienia oraz ich małżonkowie, czyli adoptujący i adoptowany;
  • osoby pozostające we wspólnym pożyciu, czyli konkubenci i partnerzy życiowi, w tym (po uchwale Sądu Najwyższego z 25 lutego 2016 r., sygn. I KZP 20/15) partnerzy tej samej płci.

W praktyce poznańskich sądów takie pytania o granice tych pojęć wracają regularnie. Były konkubent? Nie jest. Konkubent siostry nie jest osobą najbliższą wobec oskarżonego, ale jest osobą najbliższą wobec siostry, więc może uchylić się od pytania, które naraziłoby siostrę. Mąż siostry oskarżonego już tak, to powinowaty i jest osobą najbliższą (potwierdziła to uchwała SN z 7 sierpnia 1971 r., sygn. VI KZP 19/71).

Pułapka pierwsza: termin prekluzyjny z art. 186 KPK

To moment, o którym mało kto mówi. Świadek może skutecznie odmówić zeznań najpóźniej przed rozpoczęciem pierwszego zeznania w postępowaniu sądowym. Tak mówi art. 186 § 1 KPK. Dopóki ten moment nie nastąpił, decyzję można zmieniać. Można zeznawać u prokuratora, a potem odmówić w sądzie. Ale gdy raz zaczniesz mówić na rozprawie, drogi powrotnej nie ma.

Najważniejsze: jeśli skorzystasz z prawa odmowy przed pierwszym zeznaniem na rozprawie, wszystkie wcześniejsze zeznania złożone w prokuraturze nie mogą być odczytane ani wykorzystane jako dowód. Cofają się, jakby ich nigdy nie było. Jeśli jednak zaczniesz mówić na rozprawie, nawet gdybyś po dwóch zdaniach zmienił zdanie i odmówił, wcześniejsze zeznania z postępowania przygotowawczego mogą zostać odczytane.

Co to znaczy w praktyce: w sprawach rodzinnych, w których świadkiem przeciwko bliskiej osobie ma być małżonek czy rodzeństwo, decyzja często dojrzewa miesiącami. Ktoś zeznał coś u prokuratora w emocjach, dwa tygodnie po zatrzymaniu. Pół roku później sprawa trafia do sądu, emocje opadły, świadek nie chce już niczego mówić. Może wtedy skorzystać z odmowy, ale tylko jeśli zrobi to przed pierwszym pytaniem do meritum na rozprawie.

Pułapka druga: wielość oskarżonych

Co, jeśli w sprawie jest kilku oskarżonych, a osobą najbliższą jesteś tylko dla jednego z nich? W praktyce możesz odmówić zeznań w zakresie dotyczącym osoby najbliższej, ale nie w zakresie dotyczącym pozostałych oskarżonych, czyli tych, dla których nie jesteś osobą najbliższą. To trudne, bo na rozprawie zeznania trzeba prowadzić sensownie, a fakty się przeplatają. W takich sytuacjach realnie pomaga obecność pełnomocnika, który zwraca uwagę, kiedy konkretne pytanie wkracza w sferę chronioną.

Uchylenie od odpowiedzi na pojedyncze pytanie: art. 183 KPK

To zupełnie inne uprawnienie i przysługuje każdemu świadkowi, niezależnie od relacji z oskarżonym.

Zgodnie z art. 183 § 1 KPK świadek może uchylić się od odpowiedzi na konkretne pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego samego albo osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. Po polsku: jeśli prawdziwa odpowiedź wskazałaby na Twój współudział, na inny czyn, o którym nikt nie wie, albo obciążyłaby Twoją bliską osobę, możesz powiedzieć „uchylam się od odpowiedzi na to pytanie na podstawie art. 183 § 1 KPK". Prowadzący przesłuchanie ma obowiązek przejść do następnego wątku.

To uprawnienie służy precyzyjnej reakcji punkt po punkcie, a nie całkowitemu milczeniu. Możesz odpowiedzieć na pytania o godzinę, miejsce, samochód, a uchylić się od pytania, czy widziałeś, jak ktoś coś robił. Sąd nie ma prawa naciskać na uzasadnienie, wystarczy powołać się na artykuł.

Klasyczna pułapka: fotoradar i samochód zarejestrowany na męża

To scenariusz, który widzę w Poznaniu regularnie. Zdjęcie z fotoradaru, na zdjęciu nie widać kierowcy. Pismo do właścicielki auta z wezwaniem do wskazania, kto prowadził samochód w danej godzinie. Właścicielka wie, że prowadził mąż.

Tu jest haczyk: wykroczenie drogowe to nie przestępstwo. Art. 183 § 1 KPK chroni przed odpowiedzią, która naraziłaby osobę najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, a nie za wykroczenie. Czyli uchylenie się od odpowiedzi na podstawie art. 183 KPK w typowej sprawie o przekroczenie prędkości nie zadziała. Co innego, gdyby przekroczenie było tak duże, że groziło postępowanie o niebezpieczeństwo w ruchu lądowym z art. 174 KK. Wtedy wracamy do przestępstwa i 183 KPK znów działa.

Wyjście z tej sytuacji jest, ale wymaga osobnej analizy w konkretnej sprawie. Mówię o tym klientom na konsultacji, bo ogólne porady na blogu mogą wprowadzić w błąd.

Wyłączenie jawności przy „hańbie": art. 183 § 2 KPK

Jest też trzecia możliwość. Jeśli treść Twoich zeznań mogłaby narazić Ciebie albo osobę najbliższą na hańbę (a nie na odpowiedzialność karną), nie masz prawa odmówić zeznań. Ale możesz żądać, żeby przesłuchanie odbyło się z wyłączeniem jawności rozprawy.

Ma to znaczenie w sprawach, w których w grę wchodzą informacje wstydliwe: z życia prywatnego, intymne, dotyczące zdrowia psychicznego, uzależnień czy finansów rodziny. Wyłączenie jawności nie znaczy, że zeznania są tajne. Sąd ich wysłucha, prokurator i obrońca też. Znaczy tylko, że publiczność i prasa nie mają wstępu na tę część rozprawy.

Tajemnica zawodowa: przesłuchanie adwokata, lekarza, dziennikarza

Niektóre zawody mają chronioną tajemnicę zawodową, którą KPK traktuje osobno. Najczęściej spotykane przypadki to adwokat, radca prawny, lekarz, dziennikarz, doradca podatkowy, notariusz, biegły rewident. Każda z tych tajemnic ma własną regulację i własny tryb zwolnienia.

W skrócie: sąd może zwolnić świadka z tajemnicy zawodowej tylko wtedy, gdy ustali, że jest to niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości, a danej okoliczności nie da się ustalić w żaden inny sposób. Postanowienie sądu o zwolnieniu z tajemnicy podlega zażaleniu. Bezwzględnie chroniona pozostaje natomiast tajemnica obrończa adwokata albo radcy prawnego. Tej nie można zwolnić w żadnej procedurze (art. 178 pkt 1 KPK).

W praktyce, jeśli jesteś przedsiębiorcą i Twój adwokat dostaje wezwanie w sprawie, w której Cię reprezentuje, zazwyczaj zadziała tajemnica obrończa i adwokat nie ma prawa zeznawać. To jeden z fundamentów prawa do obrony.

Co grozi za bezpodstawną odmowę

Jeśli odmawiasz zeznań bez podstawy prawnej, czyli nie jesteś osobą najbliższą, nie zachodzą okoliczności z art. 183 KPK i nie chronisz tajemnicy zawodowej, możesz mieć poważny problem.

Pierwszy wymiar to kary porządkowe z art. 287 KPK: do 3000 zł grzywny, areszt do 30 dni w skrajnych przypadkach, a także przymusowe doprowadzenie. Drugi wymiar jest poważniejszy, to art. 233 § 1 KK. Bezpodstawna odmowa odpowiedzi w trakcie zeznań może zostać potraktowana jako zatajenie prawdy, czyli forma składania fałszywych zeznań. Kara: pozbawienie wolności od 6 miesięcy do 8 lat. To samo dotyczy świadomego mówienia nieprawdy.

Wniosek z tego prosty: nie kombinuje się ze świadkowaniem. Albo zeznajesz uczciwie, albo korzystasz z konkretnego, sprawdzonego prawa do milczenia. Kombinowanie pomiędzy, czyli zeznania niejasne, niespójne, „nie pamiętam" przy oczywistych okolicznościach albo bezpodstawne uchylanie się od pytań, prowadzi do własnych zarzutów karnych.

Pełnomocnik świadka: kiedy ma sens

Świadek nie ma w polskim procesie karnym takiego statusu jak podejrzany. Nie ma „obrońcy z urzędu", nie ma automatycznego prawa do pełnomocnika opłacanego przez państwo. Ma natomiast prawo ustanowić swojego pełnomocnika z wyboru.

Pełnomocnik świadka pełni rolę szczególną. Nie reprezentuje świadka w klasycznym sensie, ale jest obecny przy przesłuchaniu i zwraca uwagę na pytania sugerujące, wykraczające poza zakres sprawy albo naruszające prawa świadka. Pomaga zachować spokój i podpowiada, kiedy uchylenie się od odpowiedzi ma sens, a kiedy nie. Pisałam o tej roli szerzej w artykule Wezwanie na przesłuchanie: świadek czy podejrzany, jaka jest różnica i co to realnie zmienia.

Kiedy obecność pełnomocnika ma sens? Wtedy, gdy:

  • sprawa jest poważna (zbrodnia, sprawa gospodarcza, sprawa przeciwko bliskiej osobie),
  • masz wątpliwości, czy nie zostaniesz w trakcie przesłuchania „przekonwertowany" na podejrzanego,
  • masz wiedzę, która mogłaby Cię obciążyć w odrębnej sprawie,
  • prokurator albo policja zaczynają zadawać pytania spoza zakresu wezwania,
  • boisz się o swój stan psychiczny w trakcie przesłuchania.

W praktyce w sprawach o większym ciężarze gatunkowym świadkowie coraz częściej przychodzą na komisariat z pełnomocnikiem. To kwestia rozsądku, nie powód do podejrzeń.

Najczęstsze pytania klientów

Jeśli odmówię zeznań w sądzie, czy moje wcześniejsze zeznania w prokuraturze będą wykorzystane?

Nie, jeśli skorzystasz z prawa odmowy z art. 182 KPK przed rozpoczęciem pierwszego zeznania w postępowaniu sądowym. Jeśli natomiast zaczniesz mówić w sądzie i dopiero potem postanowisz odmawiać, wcześniejsze zeznania mogą zostać odczytane.

Czy mogę odmówić zeznań przeciwko byłemu mężowi?

Tak. Prawo odmowy zeznań trwa mimo ustania małżeństwa, mówi o tym wprost art. 182 § 2 KPK. Inaczej jest z byłą konkubiną czy byłym konkubentem: gdy wspólne pożycie wygasło, prawo odmowy ustaje.

Czy mogę odmówić zeznań, jeśli oskarżony jest moim długoletnim partnerem, ale nie mamy ślubu?

Tak, jeśli pozostajecie w aktualnym wspólnym pożyciu: prowadzicie wspólne gospodarstwo domowe, łączą Was relacje typowe dla małżonków. Ważna jest aktualność tej relacji, a nie sam fakt, że kiedyś byliście razem.

Czy odmowa zeznań może być wykorzystana przeciwko oskarżonemu?

Nie. Sąd nie może traktować odmowy zeznań przez osobę najbliższą jako dowodu obciążającego oskarżonego ani jako poszlaki. Decyzja świadka o skorzystaniu z prawa odmowy nie ma wpływu na ocenę dowodów.

Co, jeśli świadek nie został pouczony o prawie do odmowy zeznań, a zeznał?

Utrwalone orzecznictwo jest tu jednolite: zeznanie złożone bez prawidłowego pouczenia z art. 182 KPK nie może być wykorzystane jako dowód w sprawie. To częsta podstawa do kwestionowania zeznań w postępowaniach karnych.

Czy mogę poznać akta sprawy przed przesłuchaniem?

Świadek nie ma generalnego dostępu do akt postępowania przygotowawczego. W sądzie wgląd jest szerszy, ale również ograniczony. Pełnomocnik świadka może wystąpić o wgląd w akta w zakresie dotyczącym praw świadka, z różnym skutkiem.

Co to są zeznania anonimowe?

W szczególnych sytuacjach (zagrożenie życia świadka albo jego najbliższych) sąd może zarządzić utajnienie tożsamości świadka i zaprotokołowanie zeznań w taki sposób, by oskarżony i inne osoby nie poznały danych personalnych zeznającego. To instytucja z art. 184 KPK, stosowana oszczędnie, w sprawach najpoważniejszych.

Co możesz zrobić teraz

Jeśli właśnie dostałeś wezwanie w charakterze świadka i nie wiesz, co Ci wolno powiedzieć, a czego nie, najgorsze, co możesz zrobić, to pójść tam bez przygotowania albo nie pójść w ogóle. Lepiej usiąść z prawnikiem, przejść przez sytuację i ustalić, czy jesteś osobą najbliższą wobec oskarżonego, czy w grę wchodzi art. 183 KPK i czy warto rozważyć obecność pełnomocnika.

Na konsultacji w mojej kancelarii w Poznaniu albo online sprawdzamy wezwanie, zakres sprawy, Twoją relację z oskarżonym, przewidujemy pytania i ustalamy plan działania.


Adwokat Angelika Zarzycka - Poznań. Prawo karne, obrona oskarżonego, pełnomocnictwo świadka.

Może zainteresować Cię również wpis o tym jakie masz prawa podczas zatrzymania przez policję oraz artykuł na temat wezwania na przesłuchanie: świadek czy podejrzany.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy.

Angelika Zarzycka

Angelika Zarzycka – adwokatka od ludzkich spraw z Poznania.

Edukuję o prawie po ludzku, abyś mogła/mógł podejmować świadome decyzje i znał/a granice prawa – swoje i innych. Bez zbędnego żargonu, za to z faktami i empatią.

Chcesz porozmawiać o swojej sprawie?

Zacznijmy od darmowej 15-minutowej rozmowy o współpracy.

Zarezerwuj termin w kalendarzu