Wróć na blog
Mediacja przy rozwodzie i podziale majątku, adwokatka i mediatorka Angelika Zarzycka, Poznań
MediacjaPrawo Rodzinne

Mediacja przy rozwodzie i podziale majątku: co daje porozumienie, z którym idziesz do sądu

Mediacja przy rozwodzie i podziale majątku: jak wygląda porozumienie, z którym idziesz do sądu w Poznaniu, i co realnie obejmuje. Sprawdź, kiedy ma sens.

Czas czytania: ok. 6 minut

Rozwód, w którym oboje wiecie, kto co zabiera i kto ile płaci, wygląda na sali sądowej zupełnie inaczej niż sprawa, w której każdy punkt jest sporny. To pierwsza rzecz, którą widzę w Poznaniu, kiedy do akt trafia porozumienie wypracowane w mediacji, a nie tylko nieformalne deklaracje stron.

Mediacja nie zastępuje sprawy rozwodowej. Rozwód orzeka wyłącznie sąd i tego nie da się zastąpić żadną umową. To, co realnie zmienia mediacja, to liczba spraw, które sędzia musiałby rozstrzygać samodzielnie, gdy już przed nim staniecie.

Co mediacja rozwodowa może objąć

Podstawa prawna jest tutaj przejrzysta. Artykuł 445² kodeksu postępowania cywilnego stanowi, że w każdym stanie sprawy o rozwód lub separację sąd może skierować strony do mediacji w celu ugodowego załatwienia spornych kwestii dotyczących zaspokojenia potrzeb rodziny, alimentów, sposobu sprawowania władzy rodzicielskiej, kontaktów z dziećmi oraz spraw majątkowych podlegających rozstrzygnięciu w wyroku.

Sąd może wydać takie postanowienie z urzędu, nie czekając na wniosek stron, niezależnie od tego, czy dostrzega szanse na utrzymanie pożycia małżeńskiego. To bywa zaskoczeniem: mediacja rozwodowa nie służy namawianiu małżonków do powrotu do siebie. Jej celem jest ułożenie realiów życia po rozstaniu, zanim decyzje podejmie sąd na podstawie sztywnych ram dowodowych.

W Poznaniu trwa obecnie program pilotażowy, w ramach którego sądy kładą szczególny nacisk na wczesne kierowanie spraw do postępowania mediacyjnego. Mediacja w dalszym ciągu pozostaje dobrowolna. Każda ze stron ma prawo odmówić udziału, jednak postanowienie sądu o skierowaniu do mediatora może pojawić się na wczesnym etapie sprawy.

W praktyce mediacja pozwala kompleksowo przygotować grunt pod treść wyroku:

  • ustalić miejsce pobytu dzieci oraz harmonogram opieki,
  • określić wysokość alimentów i sposób partycypacji w dodatkowych kosztach,
  • uregulować kwestię korzystania ze wspólnego mieszkania,
  • uzgodnić całościowy podział majątku wspólnego.

Nie wszystkie te elementy muszą znaleźć się w jednym dokumencie. Można wypracować ugodę w sprawach dotyczących dzieci, a kwestie majątkowe pozostawić do odrębnego rozstrzygnięcia sądowego, lub odwrotnie.

Jak porozumienie z mediacji trafia do sądu

Podpisanie protokołu i ugody u mediatora to pierwszy etap. Aby ugoda wywoływała skutki prawne, musi zostać zatwierdzona przez sąd. Zgodnie z art. 183¹⁵ § 1 k.p.c. ugoda zawarta przed mediatorem, po jej zatwierdzeniu przez sąd, ma moc prawną ugody zawartej przed sądem. W zakresie zobowiązań podlegających wykonaniu w drodze egzekucji komorniczej (np. alimenty, spłaty majątkowe) sąd nadaje jej klauzulę wykonalności. W pozostałych kwestiach zatwierdza ją postanowieniem.

W postępowaniu rozwodowym zatwierdzenie ustaleń mediacyjnych odbywa się zazwyczaj bezpośrednio w treści wyroku. Ustalenia z mediacji stanowią podstawę rozstrzygnięć o władzy rodzicielskiej, kontaktach oraz świadczeniach alimentacyjnych. Posiedzenie sądu, na które trafia gotowe porozumienie, polega na formalnej weryfikacji jego zgodności z prawem i dobrem małoletnich dzieci, co znacząco skraca czas trwania całego procesu.

Podział majątku w tym samym wyroku rozwodowym

Zasadą jest, że podział majątku po rozwodzie toczy się w osobnym postępowaniu nieprocesowym po uprawomocnieniu się wyroku rozwiązującego małżeństwo. Przepisy przewidują jednak wyjątek. Zgodnie z art. 58 § 3 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, sąd na wniosek jednego z małżonków może dokonać podziału majątku wspólnego już w wyroku rozwodowym, jeżeli przeprowadzenie tego podziału nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu.

To właśnie przesłanka braku nadmiernej zwłoki sprawia, że sądy rzadko dzielą majątek w procesie rozwodowym, jeśli małżonkowie spierają się o wycenę lub przynależność poszczególnych składników. Zgodne porozumienie wypracowane u mediatora eliminuje ten spór. Sąd otrzymuje gotowy plan podziału, co pozwala na sfinalizowanie spraw majątkowych w jednym wyroku bez konieczności wszczynania kolejnej sprawy za kilka miesięcy.

Dodatkową korzyścią jest niższa opłata sądowa. Wniosek o podział majątku wspólnego ze zgodnym projektem podziału podlega opłacie stałej w wysokości 300 zł (zamiast 1000 zł w przypadku wniosku spornego). Szczegóły dotyczące kosztów sądowych opisuję w artykule o podziale majątku po rozwodzie.

Kiedy mediacja nie przyniesie rezultatu

Mediacja zdaje egzamin, gdy obie strony zachowują gotowość do merytorycznego dialogu, nawet przy silnych emocjach. Nie jest to jednak właściwe rozwiązanie, gdy:

  • jedna ze stron stosuje przemoc psychiczną, fizyczną lub ekonomiczną,
  • występuje rażąca nierównowaga sił lub próby zastraszania,
  • zachodzi podejrzenie ukrywania majątku bądź zatajania rzeczywistych dochodów,
  • celem jednej ze stron jest wyłącznie gra na zwłokę.

W takich okolicznościach ugoda podpisana pod presją mogłaby naruszać zasady współżycia społecznego, a sprawa wymaga obrony interesów przed sądem.

Złożone bywają również sytuacje, w których majątek wspólny obejmuje firmę jednego z małżonków (np. jednoosobową działalność gospodarczą lub udziały w spółce). Mediacja jest wówczas możliwa, lecz wymaga rzetelnej wyceny majątku przedsiębiorstwa i analizy dokumentacji finansowej przed podjęciem wiążących decyzji.

Rola adwokatki i mediatorki

W mediacji mediator pozostaje bezstronny i neutralny. Obie strony są traktowane w sposób w pełni równorzędny. Zgodnie z zasadami etyki adwokackiej nie mogę łączyć roli mediatorki i pełnomocniczki procesowej jednej ze stron w tym samym sporze.

Po zakończonej mediacji małżonkowie mogą:

  • stawić się na rozprawie osobiście z wypracowanym porozumieniem,
  • skorzystać z pomocy niezależnych pełnomocników, którzy złożą dokumenty do sądu.

Posiedzenia mediacyjne mogą odbywać się wspólnie lub w formule spotkań indywidualnych (na osobności z każdą ze stron), jeśli bezpośrednia konfrontacja budzi uzasadniony opór.

Mediacje rodzinne w Poznaniu i online

Mediacje w sprawach o rozwód, alimenty i podział majątku prowadzę w mojej kancelarii w Poznaniu oraz w trybie zdalnym dla klientów z całej Polski. Podczas pierwszego spotkania wstępnego weryfikujemy stan spraw bezspornych oraz ustalamy harmonogram dalszych rozmów. Zasady rozliczeń znajdują się w zakładce cennik.

Jeżeli w toku rozmów okaże się, że spór jest zbyt głęboki, by osiągnąć konsensus, wskazuję to wprost. W sprawach wymagających dowodzenia wyłącznej winy w rozpadzie pożycia, takich jak rozwód z orzekaniem o winie, konieczne staje się formalne postępowanie dowodowe przed sądem.

Najczęściej zadawane pytania

Czy mediacja zastępuje rozprawę rozwodową? Nie. O rozwiązaniu małżeństwa decyduje wyłącznie sąd. Mediacja pozwala ustalić warunki rozstania i przygotować zgodne wnioski, co skraca samą rozprawę.

Czy muszę przebywać w jednym pomieszczeniu z drugim małżonkiem? Nie. Mediację można prowadzić metodą sesji na osobności (mediacja pośrednia), przekazując stanowiska za pośrednictwem mediatora.

Co w sytuacji, gdy porozumienie dotyczy tylko części spraw? Ugoda może regulować wybrane kwestie (np. władzę rodzicielską i alimenty), a pozostałe sporne punkty (np. podział nieruchomości) strony mogą pozostawić do rozstrzygnięcia sądowi.

Czy ugodę mediacyjną można zmienić w przyszłości? Ugoda zatwierdzona przez sąd wywołuje skutki wyroku sądowego. Rozstrzygnięcia dotyczące dzieci (np. wysokość alimentów, plan kontaktów) mogą ulec zmianie w razie istotnej zmiany stosunków (np. wzrost kosztów utrzymania dziecka, zmiana miejsca zamieszkania). W kwestiach majątkowych zmiana prawomocnej ugody wymaga wykazania szczególnych wad oświadczenia woli.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy.

Angelika Zarzycka

Rozstanie, sprawa karna, kłopot w firmie – tłumaczę, na czym stoisz i co możesz zrobić.

Pomagam w trudnych momentach zamienić lęk i chaos w konkretne fakty i jasny plan działania. Bez oceniania i bez prawniczego żargonu.

Chcesz porozmawiać o swojej sprawie?

Zacznijmy od darmowej 15-minutowej rozmowy o współpracy.

Zarezerwuj termin w kalendarzu