To decyzja sądu, nie wniosek rodzica i nie ocena Twoich kompetencji.
Nie płacisz za reprezentanta. O wynagrodzeniu decyduje sąd.
Nie jestem Twoim pełnomocnikiem. Działam wyłącznie dla dziecka.
Co się teraz wydarzy.
Kolejne kroki od postanowienia sądu do zakończenia sprawy.
Rozwiń kolejne kroki procedury (krok po kroku)Ukryj kroki procedury
W sprawie karnej biegną równolegle dwa niezależne postępowania. W jednym toczy się sama sprawa. W drugim, przed sądem opiekuńczym, wyznaczany jest reprezentant dziecka. Te dwa terminy nie są ze sobą zsynchronizowane. Przesłuchanie dziecka ma ustawowy termin czternastu dni od wpływu wniosku, a wyznaczenie reprezentanta toczy się jako osobne postępowanie przed sądem opiekuńczym. Nikt tych torów nie łączy, więc przesłuchanie regularnie odbywa się, zanim reprezentant w ogóle wejdzie do sprawy. Jeśli w Twojej sprawie dziecko już było przesłuchiwane, to nie znaczy, że coś poszło nie tak. Zdarza się również, że w chwili mojego wyznaczenia postępowanie jest już umorzone i moim pierwszym zadaniem jest ocena, czy je zaskarżyć.
Postanowienie sądu opiekuńczego
Sąd wydaje postanowienie o ustanowieniu reprezentanta dla konkretnej sprawy. W tym postępowaniu rodzice są uczestnikami, więc dowiadujesz się, kto został wyznaczony i do czego. Razem z powiadomieniem o postanowieniu sąd przekazuje dane kontaktowe reprezentanta, jeśli to Ty składałeś wniosek o jego ustanowienie.
Akta i pierwszy kontakt
Odbieram akta i zapoznaję się ze sprawą. Kontaktuję się z Tobą albo z osobą sprawującą pieczę nad dzieckiem, żeby zebrać podstawowe informacje o dziecku, jego stanie zdrowia, sytuacji rodzinnej i o tym, jak z nim rozmawiać.
Moje spotkanie z dzieckiem
Rozmawiam z dzieckiem i wyjaśniam mu, co się dzieje, jeśli pozwala na to jego wiek i stan. To nie jest przesłuchanie i nie odbywa się w sądzie. Rodzic nie jest przy tym obecny.
Przesłuchanie dziecka przed sądem, jeśli jeszcze go nie było
Jeśli przesłuchania jeszcze nie było: odbywa się na posiedzeniu, z udziałem biegłego psychologa, w przystosowanym pomieszczeniu. Termin ustawowy: niezwłocznie, nie później niż czternaście dni od wpływu wniosku. To jedyny etap w całej procedurze z twardym terminem.
Jeśli już się odbyło: zapoznaję się z nagraniem i protokołem. Ponowne przesłuchanie jest wyjątkiem i wymaga podstawy z ustawy, więc co do zasady dziecko nie jest wzywane drugi raz.
Jak wygląda przesłuchanieDalszy tok sprawy albo ocena umorzenia
Jeśli sprawa jest w toku: wnioski, posiedzenia, rozprawy, reagowanie na to, co dzieje się w sprawie. Ten etap potrafi trwać długo i to jest normalne, nie znak, że coś poszło źle.
Jeśli sprawa jest już umorzona: czytam akta i oceniam, czy jest podstawa do zażalenia. Decyzję podejmuję według interesu dziecka, nie automatycznie i nie na Twoją prośbę.
Zakończenie i wygaśnięcie umocowania
Moje umocowanie jest przypisane do tej jednej sprawy i kończy się razem z nią. Po zakończeniu sprawy nie mam żadnych uprawnień ani wobec dziecka, ani wobec Ciebie.
Sprawy cywilne nie mają jednego scenariusza. Do mnie najczęściej trafiają sprawy spadkowe, w których dziecko dziedziczy razem z rodzicem albo po osobie, wobec której rodzic ma własne roszczenia. Poza tym reprezentant bywa wyznaczany między innymi w sprawach o ustalenie lub zaprzeczenie ojcostwa oraz w sprawach prowadzonych na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej. Zakres mojego działania wynika zawsze z postanowienia sądu, który może wyznaczyć mnie do całego postępowania albo tylko do jednej czynności.
Postanowienie sądu opiekuńczego
Sąd określa w postanowieniu, do czego dokładnie zostaję wyznaczona. Zakres bywa tu znacznie węższy niż w sprawie karnej — czasem chodzi o całe postępowanie, a czasem o wyrażenie jednej zgody w imieniu dziecka.
Akta i ustalenie zakresu czynności
Odbieram akta i zapoznaję się ze sprawą. Kontaktuję się z Tobą albo z osobą sprawującą pieczę nad dzieckiem. Od zakresu postanowienia zależy, jak długo potrwa moje zaangażowanie.
Kontakt z dzieckiem
Jeśli wiek i stan dziecka na to pozwalają, rozmawiam z nim i wyjaśniam, czego sprawa dotyczy. Zasada jest ta sama co w sprawie karnej: rodzic nie jest obecny, a treść rozmowy objęta jest tajemnicą.
Czuwanie nad przebiegiem postępowania
Udział w posiedzeniach, stanowisko w imieniu dziecka, wnioski. Przesłuchania dziecka w trybie karnym tu nie ma. Jeśli sąd chce poznać zdanie dziecka, robi to w trybie wysłuchania, w przystosowanym pomieszczeniu i w warunkach dostosowanych do wieku. Postępowanie kończy się wraz z dokonaniem wskazanej czynności albo z prawomocnym zakończeniem sprawy.
Skąd się bierze reprezentant dziecka
Co do zasady to rodzice reprezentują dziecko przed sądem. Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje jednak sytuacje, w których rodzic nie może tego robić, bo jego interes mógłby się rozminąć z interesem dziecka. Mówi o tym artykuł 98 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w tym wprost paragraf 2 punkt 2, dotyczący spraw między dzieckiem a jednym z rodziców.
Sąd Najwyższy wyjaśnił, że do wyłączenia rodzica z reprezentacji wystarczy nawet teoretyczna możliwość sprzeczności interesów, nie trzeba czekać aż faktycznie do niej dojdzie. To tłumaczy, dlaczego reprezentant pojawia się często zanim jeszcze cokolwiek złego wydarzy się w relacji rodzica z dzieckiem. W takiej sytuacji sąd opiekuńczy wyznacza dziecku reprezentanta na podstawie artykułu 99 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Sąd wybiera reprezentanta z listy prowadzonej przez prezesa sądu, złożonej z adwokatów i radców prawnych, którzy zadeklarowali gotowość reprezentowania dzieci i wykazali znajomość spraw dotyczących dzieci albo ukończyli szkolenie z zasad reprezentacji, praw i potrzeb dziecka. W postępowaniu karnym reprezentantem dziecka zawsze musi być adwokat albo radca prawny. Wyznaczając konkretną osobę, sąd bierze pod uwagę także odległość między nią a miejscem zamieszkania dziecka i siedzibą sądu. Dlatego sprawy trafiają do mnie z Poznania i z Szamotuł.
Dlaczego to nie jest ocena Ciebie jako rodzica
Rozumiem, że wyznaczenie reprezentanta potrafi zabrzmieć jak sygnał, że coś z Tobą jako rodzicem jest nie tak. Nie o to tu chodzi. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie wskazał wprost dwa ryzyka, które ta instytucja ma ograniczać: rodzic może z uczucia do drugiego rodzica zaniechać dochodzenia praw dziecka, albo przeciwnie, potraktować sprawę dziecka instrumentalnie, jako sposób na załatwienie własnego konfliktu. To ryzyko dotyczy każdego rodzica w takiej sytuacji i nie jest oceną Twoich kompetencji rodzicielskich.
Podobnie wygląda to w sprawach karnych. Uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego przesądziła, że rodzic nie wykonuje praw dziecka jako pokrzywdzonego, gdy oskarżonym jest drugi rodzic, i to niezależnie od tego, czy sprawa toczy się z oskarżenia publicznego, czy prywatnego. Prawo z góry zakłada, że w takim układzie rodzicowi trudno o pełną neutralność wobec drugiego rodzica, i dlatego wprowadza dodatkowe zabezpieczenie.
Moje spotkanie z dzieckiem
Mam obowiązek nawiązać kontakt z dzieckiem i przekazać mu informacje o sprawie, jeżeli pozwala na to jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości. To nie jest przesłuchanie, nie ma charakteru dowodowego i nie odbywa się w sądzie. Chodzi o to, żeby dziecko wiedziało, co się dzieje i kto działa w jego imieniu, i żebym mogła rozpoznać jego potrzeby.
Przy tym spotkaniu rodzic ani inna osoba sprawująca pieczę nad dzieckiem nie może być obecna. To nie jest moja decyzja organizacyjna, tylko wymóg wynikający z istoty tej rozmowy. Dziecko ma mieć warunki, w których powie, co myśli, bez oglądania się na dorosłych. To, co dziecko mi powie, jest objęte tajemnicą i nie przekazuję tego rodzicowi.
Spotkanie umawiam w godzinach, które nie kolidują ze szkołą ani zajęciami dziecka, w miejscu neutralnym. Może to być moja kancelaria w Poznaniu albo przystosowane pomieszczenie na terenie sądu.
Przesłuchanie dziecka w sądzie
Przesłuchanie dotyczy spraw karnych o przestępstwa popełnione z użyciem przemocy lub groźby bezprawnej oraz przestępstw przeciwko wolności, wolności seksualnej i obyczajności oraz przeciwko rodzinie i opiece.
Dziecko, które w chwili przesłuchania nie ukończyło piętnastu lat, przesłuchuje sąd na posiedzeniu, z udziałem biegłego psychologa, w przystosowanym pomieszczeniu, potocznie nazywanym niebieskim pokojem. To nie jest sala rozpraw i nie ma tam oskarżonego. Przesłuchanie ma się odbyć niezwłocznie, nie później niż w ciągu czternastu dni od wpływu wniosku. Przebieg jest nagrywany, a na rozprawie odtwarza się zapis obrazu i dźwięku oraz odczytuje protokół, właśnie po to, żeby nie trzeba było wzywać dziecka ponownie.
Zasadą jest jedno przesłuchanie. Ustawa dopuszcza powtórzenie w dwóch sytuacjach: gdy wyjdą na jaw istotne okoliczności, których wyjaśnienie tego wymaga, albo gdy sąd uwzględni wniosek dowodowy oskarżonego, który nie miał obrońcy w czasie pierwszego przesłuchania. W tym drugim przypadku sam wniosek nie wystarcza, sąd musi go uwzględnić. Sądy traktują te sytuacje jako wyjątki, a nie furtkę do ponawiania czynności.
Pytanie, które dostaję najczęściej, brzmi: czy mogę tam być. Prawo udziału mają prokurator, obrońca i pełnomocnik pokrzywdzonego. Obecny może być również przedstawiciel ustawowy albo osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, a także osoba pełnoletnia wskazana przez samo dziecko, pod warunkiem że nie ogranicza to swobody jego wypowiedzi. Sąd Najwyższy stwierdził, że co do zasady dziecko może być przesłuchane w obecności rodzica. Ocena należy jednak do sądu, a jedynym kryterium jest swoboda wypowiedzi dziecka.
Powiem uczciwie więcej: przepisy o przesłuchaniu nie zostały dostosowane do sytuacji, w której dziecko ma reprezentanta. Nie ma przepisu ani orzeczenia, które wprost rozstrzygałoby, czy w takim układzie rodzic może być obecny. Sąd decyduje o tym w konkretnej sprawie, patrząc na dobro dziecka. Jeśli zależy Ci na obecności, powiedz mi o tym zawczasu, żeby dało się to zgłosić sądowi.
Jedna rzecz, o której rodzice zwykle nie wiedzą: dziecko może wskazać, jakiej płci ma być biegły psycholog obecny przy przesłuchaniu, a sąd powinien to uwzględnić, chyba że utrudniłoby to postępowanie.
Jeżeli dziecko ukończyło piętnaście lat, przesłuchanie w tych samych warunkach stosuje się wtedy, gdy zachodzi uzasadniona obawa, że przesłuchanie w zwykłym trybie mogłoby negatywnie wpłynąć na jego stan psychiczny.
Więcej o samej procedurze: wezwanie na przesłuchanie, świadek czy podejrzany.
Co robi reprezentant i jaka jest Twoja rola
Reprezentant działa tak, jak działałby sam pokrzywdzony, gdyby mógł samodzielnie występować w sprawie. W praktyce to składanie wniosków, udział w przesłuchaniu dziecka i w rozprawach, kontakt z sądem i pilnowanie, żeby sprawa toczyła się z uwzględnieniem dobra dziecka na każdym etapie. Jeśli w toku sprawy karnej miałoby dojść do pojednania z oskarżonym, wymaga to zgody sądu opiekuńczego i reprezentant nie decyduje o tym sam.
Jeśli sam nie bierzesz udziału w postępowaniu, bo to właśnie Ciebie dotyczy wyłączenie z reprezentacji, masz prawo wnioskować do mnie o informacje potrzebne Ci do wykonywania władzy rodzicielskiej, dotyczące przebiegu sprawy i podjętych w niej czynności. Ten obowiązek uruchamia się dopiero na Twój wniosek, więc jeśli chcesz wiedzieć, co się dzieje, zgłoś się z konkretnym pytaniem. Zakres odpowiedzi jest ograniczony do tego, co rzeczywiście jest Ci potrzebne, i nie obejmuje informacji, których przekazanie mogłoby zaszkodzić dziecku.
Reprezentant dziecka nie jest opłacany przez rodzica. O wynagrodzeniu i zwrocie wydatków decyduje sąd albo organ, przed którym dziecko jest reprezentowane, a w sprawach karnych jest to wydatek Skarbu Państwa. Wyznaczenie reprezentanta nie oznacza dla Ciebie dodatkowego kosztu.
Kiedy zaskarżam, a kiedy nie
W części spraw zostaję wyznaczona wtedy, gdy postępowanie jest już umorzone. Wtedy moją pierwszą czynnością nie jest udział w rozprawie, tylko decyzja, czy złożyć zażalenie.
Tę decyzję podejmuję na podstawie akt i interesu dziecka, nie na podstawie tego, o co poprosi mnie rodzic. Zaskarżam, kiedy w aktach widzę podstawę: niewyjaśnione okoliczności, pominięty dowód, ocenę, która nie broni się przy tym materiale. Nie zaskarżam, kiedy takiej podstawy nie ma, nawet jeśli rodzic bardzo tego chce.
Możesz mi powiedzieć, co Twoim zdaniem sąd albo prokuratura pominęły, i wezmę to pod uwagę przy czytaniu akt. Twoja prośba nie przesądza decyzji. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga pisał o ryzyku, że interes dziecka bywa traktowany instrumentalnie, jako sposób na załatwienie własnego konfliktu. To ryzyko dotyczy także mnie i właśnie dlatego trzymam ten próg.
Czego reprezentant nie zrobi dla Ciebie
Jako reprezentant dziecka patrzę wyłącznie na interes dziecka. Nie jestem pełnomocnikiem rodzica i nie mogę doradzać Ci w Twojej własnej sprawie, nawet jeśli emocjonalnie stoisz po tej samej stronie co dziecko. Gdybym równocześnie reprezentowała dziecko i doradzała Tobie, wróciłybyśmy do tej samej sprzeczności interesów, przez którą reprezentanta w ogóle się wyznacza.
Dlatego jeśli potrzebujesz pomocy prawnej we własnej sprawie, w tym w tej samej sprawie karnej czy rodzinnej, w której Twoje dziecko ma reprezentanta, musisz zwrócić się do innego adwokata albo radcy prawnego. Rozmowa ze mną w tej roli wyjaśni Ci procedurę i to, czego możesz się spodziewać, natomiast nie zastąpi porady prawnej w Twojej indywidualnej sprawie.
Kiedy odezwać się do mnie od razu
dostałeś postanowienie o ustanowieniu reprezentanta i nie wiesz, co ono oznacza,
zbliża się termin przesłuchania dziecka i chcesz wiedzieć, jak ono wygląda,
chcesz uzyskać ode mnie informacje o przebiegu sprawy i nie wiesz, o co konkretnie zapytać,
Twoje dziecko ma szczególne potrzeby w komunikowaniu się albo jest w stanie, o którym powinnam wiedzieć przed spotkaniem.
Rozwiewamy lęki i wątpliwości
Czy mogę się nie zgodzić na reprezentanta?+
Nie. Ustanowienie reprezentanta to decyzja sądu opiekuńczego, nie propozycja skierowana do rodzica. Nie potrzebuje Twojej zgody i nie możesz jej cofnąć.
Czy mogę wybrać innego reprezentanta?+
Wyboru dokonuje sąd z listy prowadzonej przy sądzie, według kolejności wpływu wniosków, biorąc pod uwagę rodzaj sprawy oraz odległość między reprezentantem a dzieckiem i sądem. To kolejka, nie swobodny wybór, więc nie da się poprosić o konkretną osobę. Możesz natomiast zwrócić się do sądu opiekuńczego o zwolnienie dotychczasowego reprezentanta i ustanowienie innego, jeśli istnieją ku temu ważne powody, na przykład konflikt interesów po jego stronie. Sama niechęć do konkretnej osoby takim powodem nie będzie.
Czy dostanę akta sprawy?+
Nie na tej podstawie. Wyznaczenie reprezentanta nie daje rodzicowi dostępu do akt. Masz natomiast prawo do informacji o przebiegu postępowania i podjętych czynnościach, na Twój wniosek i w zakresie niezbędnym do wykonywania władzy rodzicielskiej.
Czy to wpłynie na moją władzę rodzicielską?+
Nie. Ustanowienie reprezentanta nie ogranicza ani nie odbiera władzy rodzicielskiej. Wyłącza jedynie Twoją reprezentację dziecka w tej jednej, konkretnej sprawie. We wszystkim pozostałym nadal decydujesz o dziecku tak jak wcześniej.
Czy muszę coś podpisać?+
Nie. Nie zawierasz ze mną umowy, nie udzielasz pełnomocnictwa i nic nie podpisujesz. Moje umocowanie wynika z postanowienia sądu, nie z Twojej woli.
Czy będziesz rozmawiać z moim dzieckiem i czy mogę być przy tym obecny?+
Tak, mam obowiązek nawiązać kontakt z dzieckiem i przekazać mu informacje o sprawie, jeżeli pozwala na to jego wiek, rozwój umysłowy i stan zdrowia. Przy tej rozmowie rodzic nie może być obecny, a jej treść jest objęta tajemnicą. To osobna czynność niż przesłuchanie dziecka przez sąd, gdzie zasady obecności rodzica są inne i ocenia je sąd.
Ile to wszystko potrwa?+
W sprawach karnych zwykle liczone jest to w miesiącach, czasem dłużej, bo zależy od liczby świadków, opinii biegłych i obciążenia sądu. Jedyny twardy termin dotyczy przesłuchania dziecka: czternaście dni od wpływu wniosku. W sprawach cywilnych bywa szybciej, zwłaszcza gdy chodzi o jedną czynność.
Czy reprezentant zostaje przy dziecku na stałe?+
Nie. Umocowanie jest przypisane do konkretnej sprawy i wygasa razem z jej zakończeniem.
Przesłuchanie mojego dziecka już się odbyło, a reprezentanta wtedy nie było. Czy to problem?+
To sytuacja częsta i wynika z tego, że przesłuchanie ma ustawowy termin czternastu dni, a wyznaczenie reprezentanta toczy się jako osobne postępowanie przed sądem opiekuńczym. Dziecko nie było wtedy bez ochrony: przesłuchanie prowadzi sąd, z udziałem biegłego psychologa, w przystosowanym pomieszczeniu i bez obecności oskarżonego. Po wejściu do sprawy zapoznaję się z nagraniem i protokołem. Ponowne przesłuchanie jest możliwe tylko w dwóch wypadkach wskazanych w ustawie, więc co do zasady pracuję na tym, co zostało utrwalone. Dla dziecka jest to rozwiązanie lepsze, bo oszczędza mu przechodzenia przez tę rozmowę drugi raz.
Postępowanie zostało umorzone, zanim pojawił się reprezentant. Co teraz?+
Wtedy moim pierwszym zadaniem jest przeczytanie akt i ocena, czy jest podstawa do złożenia zażalenia na umorzenie. Robię to według interesu dziecka, nie automatycznie. Jeśli podstawy są, składam zażalenie. Jeśli ich nie widzę, mówię o tym wprost i wyjaśniam dlaczego. Więcej piszę o tym w sekcji o zaskarżaniu.
Czy możesz zaskarżyć umorzenie, jeśli o to poproszę?+
Twoja prośba jest dla mnie informacją, ale nie przesądza decyzji. Zażalenie składam wtedy, gdy widzę, że leży to w interesie dziecka. Nie jestem Twoim pełnomocnikiem i nie mogę prowadzić sprawy dziecka pod Twoje oczekiwania, nawet jeśli je rozumiem.
W sprawie o alimenty nikt nie wyznaczył reprezentanta. Dlaczego?+
Bo w takiej sprawie nie jest potrzebny. Kodeks rodzinny i opiekuńczy wyłącza rodzica z reprezentowania dziecka w sprawach przeciwko drugiemu rodzicowi, ale robi wyjątek dla spraw dotyczących należnych dziecku środków utrzymania i wychowania. Alimenty są dokładnie tym wyjątkiem, więc rodzic może reprezentować dziecko samodzielnie. Sąd Najwyższy rozciągnął tę zasadę także na sprawy karne o niealimentację z artykułu 209 kodeksu karnego, uznając, że i tam w tle chodzi o te same środki utrzymania i wychowania.

