Wróć na blog
Adwokatka Angelika Zarzycka Poznań – obrona w sprawach o posiadanie narkotyków, art. 62a umorzenie, waga netto substancji
Prawo Karne

Posiadanie narkotyków — co grozi za 1 gram?

Posiadanie narkotyków: co grozi za 1 gram? Waga netto, liczba porcji i art. 62a: kiedy możliwe umorzenie. Adwokat Poznań wyjaśnia krok po kroku.

Czas czytania: ok. 7 minut

„To był tylko jeden gram na własny użytek. Przecież za to nie idzie się do więzienia, prawda?”. To zdanie słyszę w mojej kancelarii w Poznaniu bardzo często. Polska Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii traktuje posiadanie jakiejkolwiek ilości substancji odurzających jako przestępstwo. Ale to nie oznacza, że każda sprawa kończy się wyrokiem. W sprawach narkotykowych kluczowe są dowody i opinia biegłego i tu właśnie leży przestrzeń do działania.


Pierwsze chwile po zatrzymaniu

Zanim przejdziemy do kar, wróćmy do samego początku. Zatrzymanie z narkotykami niemal zawsze wiąże się z nagłym kontaktem z policją, przeszukaniem i tzw. dołkiem. To, co powiesz do protokołu w ciągu pierwszych 48 godzin, często determinuje całą późniejszą linię obrony.

Jeśli czytasz ten tekst tuż po powrocie z komisariatu lub spodziewasz się problemów, zapoznaj się wcześniej z wpisem o zatrzymaniu przez policję i prawach zatrzymanego.


Czy „gram na własny użytek” jest legalny?

Nie, i to jest pierwsza rzecz, którą musisz wiedzieć.

Polskie prawo nie przewiduje żadnej bezpiecznej ilości, poniżej której posiadanie narkotyku byłoby dozwolone. Posiadaniem jest każde faktyczne władanie środkiem odurzającym (choćby krótkotrwałe, choćby tylko w celu własnego użycia). Nie ma przepisu, który legalnie pozwalałby trzymać przy sobie gram marihuany czy amfetaminy „na własny użytek”.

Co decyduje więc o tym, czy sprawa kończy się wyrokiem skazującym, umorzeniem, czy czymś pośrodku? Przede wszystkim dwie rzeczy: ile czystej substancji faktycznie masz i czy masz ją dla siebie czy do sprzedaży.


1 gram w woreczku to nie zawsze 1 gram w sądzie

To najważniejsza rzecz, o której policja zazwyczaj Ci nie powie.

Zabezpieczony gram białego proszku czy suszu rzadko kiedy w 100% składa się z nielegalnej substancji. Narkotyki na czarnym rynku są mieszane z wypełniaczami (glukozą, kreatyną, a nawet sodą oczyszczoną). Odpowiedzialność karna dotyczy wyłącznie czystej substancji aktywnej, nie domieszek.

Jako adwokatka prowadząca sprawy karne w Poznaniu dbam o to, by w sprawie powołano biegłego, który dokładnie zbada skład zabezpieczonej substancji. Jeśli okaże się, że w zabezpieczonym gramie proszku znajduje się zaledwie 0,1 grama czystej amfetaminy, Twoja sytuacja procesowa zmienia się diametralnie.


Ile to „za dużo”? Sądy nie patrzą na gramy

Tu pojawia się coś, czego wiele osób się nie spodziewa: w polskim prawie nie ma żadnej tabeli, która mówi, że jeden gram jest ok, a dwa już nie. Sądy oceniają każdą sprawę inaczej, biorąc pod uwagę przede wszystkim jedno pytanie: ile porcji można z tego zrobić?

Typowa porcja marihuany to mniej więcej pół grama, amfetaminy: kilka razy mniej. Na tej podstawie sąd ocenia, czy masz przy sobie ilość wystarczającą na kilka własnych użyć, czy może na kilkadziesiąt osób.

W praktyce wygląda to tak:

  • Kilka porcji na własny użytek: obszar, gdzie można ubiegać się o umorzenie sprawy bez wyroku
  • Więcej: standardowe przestępstwo, kara do 3 lat
  • Ilość wystarczająca do odurzenia kilkudziesięciu osób naraz: kara do 10 lat

Jedna ważna zasada, którą podkreślają sądy: jeśli regularnie kupujesz małe ilości na własny użytek, nikt nie będzie sumował Twoich zakupów z ostatnich miesięcy. Liczy się to, co masz przy sobie w danej chwili.


Co realnie grozi za posiadanie?

Rodzaj czynuZagrożenie karą
Typ podstawowy (art. 62 ust. 1)do 3 lat pozbawienia wolności
Wypadek mniejszej wagi (art. 62 ust. 3)grzywna, ograniczenie wolności lub do 1 roku
Znaczna ilość (art. 62 ust. 2)od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności

Jak zachować status osoby niekaranej?

Celem w sprawach o posiadanie drobnych ilości na własny użytek jest uniknięcie wpisu do Krajowego Rejestru Karnego. Mamy do dyspozycji kilka mechanizmów prawnych.

1. Umorzenie postępowania (art. 62a)

Najkorzystniejsza instytucja w tych sprawach. Jeśli posiadasz nieznaczną ilość na własny użytek, a orzeczenie kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności, prokurator lub sąd może całkowicie umorzyć postępowanie (jeszcze przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa). Zostajesz osobą niekaraną.

Kluczowe przesłanki: nieznaczna ilość, własny użytek, brak wcześniejszej karalności w podobnych sprawach, niski stopień społecznej szkodliwości czynu.

Ważne: art. 62a to uprawnienie prokuratora lub sądu, nie ich obowiązek. Dlatego sposób prowadzenia sprawy i budowa argumentacji mają tu realne znaczenie. Właśnie dlatego tak ważne jest, jak przebiega pierwsze przesłuchanie: to tam buduje się fundament pod ewentualne umorzenie.

2. Warunkowe umorzenie postępowania

Jeżeli art. 62a nie wchodzi w grę, można ubiegać się o warunkowe umorzenie. Sąd stwierdza winę, ale daje szansę w postaci okresu próby i nie skazuje formalnie. Kartoteka pozostaje czysta.

3. Dobrowolne poddanie się karze

W sytuacjach, gdzie materiał dowodowy (np. monitoring) jest jednoznaczny, uzgodnienie wymiaru kary z prokuratorem pozwala uniknąć długotrwałego procesu i uzyskać karę wolnościową: grzywnę lub prace społeczne.


Podsumowanie

Znalezienie przy Tobie narkotyku to poważny problem prawny, ale nie determinuje automatycznie wyroku. Kluczem nie jest kwestionowanie samego faktu posiadania, ale mądre rozegranie kwestii dowodowych: przede wszystkim rzetelne ustalenie wagi czystej substancji aktywnej przez biegłego oraz przemyślane zachowanie od pierwszych chwil po zatrzymaniu.

Aktualny cennik konsultacji oraz zasady rozliczeń przy prowadzeniu spraw karnych znajdziesz na stronie cennika.


Adwokat Angelika Zarzycka - Poznań. Prawo karne, obrona w sprawach narkotykowych.

Sprawdź również ile kosztuje adwokat w sprawie karnej.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy.

Angelika Zarzycka

Angelika Zarzycka – adwokatka od ludzkich spraw z Poznania.

Edukuję o prawie po ludzku, abyś mogła/mógł podejmować świadome decyzje i znał/a granice prawa – swoje i innych. Bez zbędnego żargonu, za to z faktami i empatią.

Chcesz porozmawiać o swojej sprawie?

Zacznijmy od darmowej 15-minutowej rozmowy o współpracy.

Zarezerwuj termin w kalendarzu